Chyba jeden z najbardziej przejmujących utworów, jakie dane mi było usłyszeć.

Delikatność.

Ulotność.

Magia.
Rottweill - Chyba jeden z najbardziej przejmujących utworów, jakie dane mi było usłys...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrshedgehog: lol, gdybym dostawał dolara za każdym razem kiedy ktoś w rozmowie wykorzystuje "o gustach się nie dyskutuje" to:

a) byłbym milionerem

b) byłbym milionerem, ale niekoniecznie długo bym się tym hajsem cieszył ponieważ umarłbym dosyć młodo ze względu na kancerogen jakim jest właśnie ten tekst

  • Odpowiedz
@Ainhoa: Logicznie myśląc jak najbardziej się zgadzam :) chciałam tylko podkreślić, że nie ma co się spinać, bo mi podoba się utwór, którego z kolei ktoś nie lubi. Czyż to nie bezsens?
  • Odpowiedz
@Crimen: dla statystycznego słuchacza to chyba się skończyli na pierwszej płycie, np. w trójkowym topie wszech czasów In the Court of the Crimson King oraz Epitaph mają stałe miejsce (w sumie nie pamiętam czy In the Wake of Poseidon też się nie pojawia) ale niczego innego nie uświadczysz

@spiotrek: TO MASZ PECHA xD
  • Odpowiedz