King Crimson wykonują na żywo Lark's Tongues in Aspic. Nie wiem czy mieliście okazję słyszeć kiedyś ten utwór, osobiście uważam że jest niesamowity. Crimsonie byli wtedy w wielkim gazie, mieli świetny skład, między innymi z totalnym świrusem Jamie Muirem (był przez chwilę mnichem, potem zajął się malarstwem). Chciałem sobie dziś przypomnieć ten kawałek i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu zalazłem go na youtubie w jakości HD. Dźwięk brzmi dużo lepiej niż na poprzednich
King Crimson wykonują na żywo Lark's Tongues in Aspic. Jest gitara, dwie perkusje, a także gwizdek, cymbałki, skrzypce i kilka innych dziwnych rzeczy. Nagranie zarejestrowano w Bremie w 1972 r., muzyka rockowa była wtedy nieco bardziej wariacka.