#ekstraklasa #kibice Nie lubię Legii, więc wiadomo, że jestem nieobiektywny, ale szczególnie śmieszy mnie ich przyśpiewka: "niepokonane miasto, niepokonany klub". Czy oni nie znają historii własnego miasta? Miasta, które po Powstaniu było zrujnowane? Można przymykać oko na przyśpiewki "Mistrzem Polski jest XXX", bo wiadomo, że to życzenia, ale z tym niepokonanym miastem to jakaś ich głupota.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czego_stoisz_na_torach: Chodzi raczej o to, że pomimo tego co się w Warszawie działo (pogrom dokonany przez rusków a później niemców), to Warszawa wstawała z kolan. Tak ja to widzę. Też nie jestem kibicem Legii.
  • Odpowiedz
@laionik: Gdańsk jako tako też sobie radzi z wypełnianiem stadionu, są zdecydowanym #3 (ba, średnią mają taką samą jak Legia, przy wyższej maksymalnej frekwencji). Frekwencja na Śląsku to dramat, i w zasadzie nie bardzo da się coś z tym zrobić. Tamtejszych ludzi nie kręci Ekstraklasa, ostatni raz sporo kibiców na tym stadionie widziałem podczas meczu z Sevillą, albo Brugią.
  • Odpowiedz
W teorii. ;)


@Jakub_Olkiewicz: Racja :)

Mi nie chodzi o to, że dają kary. Jeżeli stosują względem grup kibiców odpowiedzialność zbiorową, to jest to coś złego, ale jednak to ich sprawa. Tylko Boniek szedł do wyborów z całkiem innymi hasłami, zdania nie zmienił, co po wywiadach widać, ale po cichu sprawy idą jak za Listkiewicza i Laty.
  • Odpowiedz