Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gwach'Qar

Kosmita skończył wpis i wyciągnął się na krześle, które niebezpiecznie się zakołysało. Kurvinox - doświadczony i zręczny żołnierz - zerwał się czym prędzej, na sekundę przed tym, jak w meblu urwała się noga. Gwach'Qar pokręcił głową. Naprawdę niewiele dzieliło go od tego, by znowu znaleźć się w potrzebie użycia materii pozakosmicznej. Nagle usłyszał dziwny dźwięk nad sobą. Podniósł głowę i... rzucił się w bok. Z sufitu spadł żyrandol, ale i on
Jadugar - Gwach'Qar

Kosmita skończył wpis i wyciągnął się na krześle, które niebez...

źródło: comment_1604046646cjjBLs7tV7ZpxAIt8ZI9Vw.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Gwach'Qar

Srututututu z karabinka. Jeeeeb. Wybuchy, walki krew. Trup ściele się gęsto. Totalny armageddon i zniszczenie. Płacz rodzin ofiar i przeszywające krzyki bólu poszkodowanych. Gwach'Qar pokiwał głową z uznaniem. "Faraon mumia znowu r---------a cały kosmos 5" wyglądał naprawdę ciekawie.
Kurvinox wyłączył telewizor w sali tronowej na Planecie Wojny. Rozejrzał się i sprawdził okolicę, jeszcze raz, dla pewności. Chyba rzeczywiście kosmici oddali swoją ojczyznę bez walki.

- Lepiej dla nas. - skwitował krótko i położył
Jadugar - Gwach'Qar

Srututututu z karabinka. Jeeeeb. Wybuchy, walki krew. Trup ści...

źródło: comment_1603373037xsPkwRgPrC6FdH43iSFJca.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz