Dobra, dzisiaj kanonizacja - sporo ludzi serio nie zna JP II, tak na prawdę jest zmęczonych jak #januszebiznesu wrzucają kolejne, coraz bardziej żenujące próby zarabiania kasy na tej postaci (polecam zestaw "Notatki papieża i zapałki, byś teraz sam spełnił ostatnią wolę Papieża Polaka!"), stawiania pomników Pudzianowskiemu itd.

Ale warto przypomnieć, że to był niezły śmieszek! Takie rzeczy odstawiał jako papież, że głowa mała (nabijał się z kardynałów, że "mu się opalili",
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sproket20: Tu jest mirror.

W ogóle trzeba podkreślić, że przed Nim papież był ogólnie "super-nad-człowiekiem", w ogromnej koronie itd. A ten był w stanie gadać takie głupoty, jak "kiedyś byłem porządnym człowiekiem i nie wychodziłem do okna. Idźcie już spać" :D
  • Odpowiedz
Ten niby-cud #jp2 to śmieszna i naciągana sprawa.

Może i faktycznie babka z Kosta Ryki została uzdrowiona ale czy na tak zajebistego świętego jak Karol Wojtyła 1 cud na 6 miliardów ludzi to nie przypadkiem za mało?

Wszyscy katolicy to łykli a nikt nie zadaje niewygodnych pytań. Nic tylko podniety i westchnienia jaki on cacy był.

I
maluminse - Ten niby-cud #jp2 to śmieszna i naciągana sprawa.

Może i faktycznie babk...

źródło: comment_P3DcnHTQ5gtWNlGZWt1DvuuPVbOcLFfe.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przepis na kanonizację.

Badz stalym bywalcem onkologii, dotykaj chorych.

Probuj az bedziesz miec porownywalną ilosc dotkniec jak papiez.

Czekaj
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O godz. 9 rozpoczęła się też msza św. w Świątyni Opatrzności Bożej. Część osób zrezygnowała z udziału w eucharystii, by zająć najlepsze miejsca przed telebimem, gdzie można było oglądać transmisję uroczystości kanonizacyjnych z Rzymu.


Myślę, że to wystarczająco opisuje tę szopkę. #kanonizacja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z fejsbuka:

Taka sytuacja - stoję na poczcie żeby nadać paczkę. Kolejka jak stąd do Krakowa więc czekam. I czekam czekam czekam i czekam. Po milionach lat czekania byłam już następna w kolejce do okienka więc radość. Wtem podchodzi pani w wieku ( na oko ) 80 lat, staje przede mną i bardzo żywo zaczyna tłumaczyć jaką to pilną (ale to PILNĄ!!!!) ma sprawę, błaga żebym ją wpuściła przed sobą, przez cały
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jamesbond007: no i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie ,chyba nie pomyślałes nawet co robisz i kogo obrażasz ,możesz sobie obrażac tych co na to zasłużyli sobie ale nie naszego papieża polaka naszego rodaka wielką osobę ,i tak wyjątkowa i ważną bo to nie jest ktoś tam
  • Odpowiedz
#kanonizacja

Podobał mi się tekst "komentatora" TVP. Piszę z pamięci: "nie wiemy dokładnie ilu pielgrzymów z Polski przybyło do Watykanu, ale możemy łatwo obliczyć że skoro w Watykanie pojawiło się 1700 autokarów z Polski to pielgrzymów jest tu ... [zawachanie] ... bardzo wielu" ;)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kangel: Same autobusy, a ludzie jeszcze jechali pociągami, lecieli samolotami, własnymi autami, biegli, szli, jechali na rowerach, motocyklach. W sumie dało by radę to policzyć mniej lub bardziej dokładnie, wystarczyło by zliczyć komórki z naszych sieci w Rzymie, obraz byłby dość dokładny.
  • Odpowiedz
dobra, będzie #gimboateizm z mojej strony ale męczy mnie coś i prosiłbym o rzeczowe wyjaśnienia. Myślałem, że JP2 będzie przez chrześcijan ogłoszony świętym za to jakim był papieżem, że prowadził dialog z innymi religiami, wielki człowiek, itd. No ale właśnie się dowiedziałem, że do świętości potrzeba cudu. I co lepsze, znaleziono jakiś tam cud polegający na uzdrowieniu. I tu pojawia się moje pytanie - serio potrzebujecie czarów marów żeby kogoś
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaifasz: Podstawowe pytanie co znaczy „święty”. Każdy człowiek, jak to się mówi, powołany jest do zbawienia, czyli powołany jest do świętości… w pewnym uproszczeniu mówiąc, ma być dobrym człowiekiem. Oficjalne ogłoszenie świętym to tylko mały wycinek (dalej już tylko w tym znaczeniu).

 Patrząc historycznie, pierwszymi świętymi byli męczennicy – ludzie, których zabito, bo nie chcieli wyprzeć się swojej wiary. Rozumieć należy to w ten sposób, że jeśli ktoś traktował religię
  • Odpowiedz