PZU odpaliło chyba jedną z najbardziej odklejonych kampanii społecznych ostatnich lat.
Akcja prewencyjna PZU
Mistrzowie dwóch kółek, wymówki, szyderczy ton i narracja jakby głównym problemem polskich dróg był rowerzysta bez odblasku, a nie regularne zap**rdalanie samochodami po miastach i wyprzedzanie w każdym niemożliwym miejscu.
Najlepsze jest to, że gdy kampanie dotyczą kierowców aut, narracja brzmi:
Kierowców zwolnij, uważaj, wszyscy popełniamy błędy. Ale gdy chodzi o rowerzystów czy motocyklistów, nagle wjeżdża protekcjonalne eeej mistrzu, pomyśl tej!
Akcja prewencyjna PZU
Mistrzowie dwóch kółek, wymówki, szyderczy ton i narracja jakby głównym problemem polskich dróg był rowerzysta bez odblasku, a nie regularne zap**rdalanie samochodami po miastach i wyprzedzanie w każdym niemożliwym miejscu.
Najlepsze jest to, że gdy kampanie dotyczą kierowców aut, narracja brzmi:
Kierowców zwolnij, uważaj, wszyscy popełniamy błędy. Ale gdy chodzi o rowerzystów czy motocyklistów, nagle wjeżdża protekcjonalne eeej mistrzu, pomyśl tej!






















Dokładnie w tym samym stylu powstał spot o kierowcach samochodów i to już kilka miesięcy temu.
https://www.youtube.com/watch?v=cMrILBj2-xE