Kurde, ktoś pewnie napisze, że #bekazgrubasow, ale fakty są takie, że jeśli nie jest się superszczuplakiem, to nie da się kupić sobie spodni. Większość życia byłem klasycznym XL-kowcem. Mój problem był taki, że miałem zawsze wielkie uda i łydki, przez co ciężko mi było te spodnie założyć, a później dość szybko przecierały się na pachwinach. Teraz przytyłem, ale nie jakoś straszliwie, pomyślałem, że kupię sobie jakieś jeansy, chino, cokolwiek.
@Gorejacy_krzak_agrestu: wszędzie są ubrania dla grubasów, łatwiej dostać XL niż XS. Jak masz problem, to na serio musisz być mega gruby. Pomyśl może trochę o zdrowiu.
@severh: nieźle go naciągnęli ( ಠ_ಠ)