@stefan_pompka: Od czasu "pogardzanej muzyki dla biedoty" jazz ewoluował już dawno. To o czym piszesz, to blues, korzenie jazzu. Czysty jazz, bebop, nie mówiąc o free jazzie (od Ornete Colemana) był "muzyką inteligencką" - w sensie rozrywkową, ale z wyższej półki, coś jak pink floyd w muzyce rozrywkowej dziś ; ). Także bardzo upraszczasz z tą "muzyką dla biedoty", bo w ten sposób można uprościć każdy nurt.

Niemniej zgadzam się
  • Odpowiedz
@kodishu: Nie mogę znaleźć. Sęk w tym, że nasz dworzec jest po prostu okropny nawet po remoncie, ma tragiczną bryłę i straszny rozkład pomieszczeń.
  • Odpowiedz