Powstanie Kościoła Wschodu w V wieku jest mocno związane z konfliktami chrystologicznymi, jakie miały w tym czasie miejsce na terenie Cesarstwa Bizantyjskiego. Kościołowi temu często przypina się łatkę "nestoriańskiego" ale jego władze i przedstawiciele już w VI wieku oficjalnie odcinały się od nestorianizmu i określały go mianem herezji i błędu. Mimo tego określenie to przylgnęło do tego kościoła na dobre, na co narzekał już w XIII wieku teolog Abiszo bar Brika który
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W dzisiejszych czasach, w naszych warunkach geograficznych i kulturowych, chrześcijaństwo, niezależnie od tego czy jest się wierzącym czy nie, jest czymś tak oczywistym że w ogóle nie zastanawiamy się nad nim. Przechodzimy nad tym fenomenem do porządku dziennego, ot stały element krajobrazu- w każdym miasteczku jest jakiś kościół, jakiś cmentarz, miażdżąca większość z nas obchodzi w jakiejś formie Boże Narodzenie czy Wielkanoc, w sumie codzienność.

Tymczasem jakby się nad tym troszeczkę zastanowić,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie w nowym wpisie z Szwecji; piszę o masowej imigracji i tej całej “islamizacji” z perspektywy kogoś tutaj wychowanego. Dzisiaj chciał bym przybliżyć jak w ogóle to tej masowej imigracji doszło/dochodzi gdyż jest to temat tak bardzo pomijany, będzie więc dużo o Szwecji i polityce :)

Mój poprzedni wpis przestawiający sprawę/problem masowej imigracji tutaj. Materiału mam jeszcze na 2+ wpisy więc będę je dodawał w tagu #szwedoszwecji . A więc do dzieła, tekst jak ostatnio długi, akurat na zjedzenie pączka ;)

Tak sumując, masowa imigracja to nie jest na pewno nic ciekawego, i co chciałem przedstawić wcześniej nie chodzi tutaj o sam Islam bo gdyby do Szwecji wpakować tyle samo buddystów zamiast muzułmanów było by to samo. O ile warunek że ci też nie chcieli by się integrować był by też spełniony. Po prostu każdy kraj wydaje się chyba mieć określona ilość imigrantów na określona ilość lat których można przyjąć i ogarnąć, a Szwecja wybija dużo poza tą ilość.
dardra - Witajcie w nowym wpisie z Szwecji; piszę o masowej imigracji i tej całej “is...

źródło: comment_IQZCh9RfgMseIvmN15rVBTKtPhRgISRx.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#oswiadczenie #islamizacja #jedzenie #kebab

Kebab* jest królem fast foodów jak Andrianampoinimerina jest królem dżungli!

*Autor wpisu nie popiera islamizacji w innej formie niż powszechny dostęp do kebabu. Plusując nie wspierasz żadnych organizacji radykalnych.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie ponownie mirki, to nawiązując do mojego poprzedniego wpisu zaczynam pisanie. W skrócie to relacja na temat imigracji, muzułmanów i tej całej “Islamizacji” w Szwecji, od osoby od małego w tym kraju mieszkającej. Szykować się bo będzie ściana tekstu.


Słowem wstępu, mieszkam w Szwecji od 7 roku życia od czasu gdy Szwedzi uznali że mają za mało lekarzy i że w Polsce przydało by się więcej kolejek to ściągnęli moich rodziców. Mieszkam sobie w mieście o dość złej sławie, dawnym bastionie socjalizmu i przemysłu teraz takim mini Detroit zapychającym braki ludności imigrantami. Eskilstuna jak to miasto się zwie, pojawiało się na paru znaleziskach, w temacie palenia meczetów… Samo miasto jest tak popieprzone że Sosnowiec był by dumny, do największych kwiatków należą; ściąganie kolejnych imigrantów kiedy nie ogarnęło się obecnych i nie ma mieszkań, dzielnica i prawie dzielnice imigranckie gdzie strzelaniny to normalna(chociaż rożnych kradzieży/graffiti i takiej bardziej typowej małej przestępczości dużo mniej) no i duma lokalnych polityków, nowy rynek w wielkim szpikulcem(tak, taką niby modernistyczną rzeźbą wysoką na 5 pięter) kiedy samo miasto ma problemy z kasą… No dobra za nic temu do Sosnowca ale jak na Szwecję to syf kompletny.

A więc do problemu faktycznego, Islam i Islamizacja europy, co przez to rozumiemy? Że islam to religia wojny i lepiej jej kijem nie tykać a jak Europa będzie tego dalej tyle przyjmowała to zaraz wszyscy będziemy musieli mówić Allach akbar pięć razy dziennie? No nie wiem.. Na początek rzucę faktem z raport ONZ że za 25 lat Szwecja będzie krajem trzeciego świata jak tak dalej będzie kontynuować, po prostu imigranci przyjeżdżają z niczym i trzeba się coraz bardziej PKB z nimi dzielić. Bazuje ten raport na innym raporcie mówiącym że przez najbliższe 5 lat, 100 000 ludzi rocznie będzie chciało się tutaj dostać albo po prostu ich Szwecja zgarnie, i trend wrzosowy. 0,5 miliona ludzi w 5 lat dla 9,5 milionowego kraju już mającego problemy z mieszkaniami w wielu regionach? No słabo.. Ważniejsze jednak co to będą za ludzie, imigrant imigrantowi nie równy, przyjeżdżają rożni a rozumienie tych grup jest według mnie kluczowe dla ogarnięcia problemu. Tak z własnych doświadczeń to są takie grupy(imigrantów z środkowego wschodu i okolic):
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marcinowy: Fotki dołączę do następnej części bo widzę że jednak jakimś jednostkom chce się czytać a mi takie "wypisanie się" sprawia wielką frajdę(tutaj jest tabu na temat imigracji z swobodnie o tym tylko porozmawiać z bardzo nielicznymi :/) Dzięki wielkie ludzie. :)
  • Odpowiedz