@Aspen: religia to dobry pocieszyciel, czasem pomaga, a czasem wręcz przeciwnie.

Taki jakiś pasterz czy inny bieda-chłop na Bliskim Wschodzie zyskuje pocieszenie, że będąc przyzwoitym zostanie za to nagrodzony.

Inny postanowi pójść na skróty i mieć full-service tu i teraz poprzez wysadzenie się z c4 pośród niewiernych.
  • Odpowiedz
@Nero12:

Marcin wiem, że zawsze stał po stronie rebelii świadomy zbrodni Assada

Jako dziennikarz nie powinien stać po żadnej stronie. Materiał pokazujący jak tam jest, w którym mogą się wypowiedzieć ludzie tam mieszkający bez komentarza dziennikarza mówiącego jak mamy o nich myśleć, co najwyżej wyjaśniającego tło sytuacji - zwyczaje. Tego brakuje. 95% materiałów na temat Syrii to niestety propagandowe bzdury. Żaden profesjonalny dziennikarz nawet nie zająknął się, że jest to
  • Odpowiedz
Możesz sobie popisać ale wojnę od strony Assada relacjonują jedynie media stricte znane jako propagandowe (czyli prorządowe w Syrii czy rosyjskie). I to jest fakt niepodważalny.


@Nero12: Nie do końca. Amerykański dziennikarz, Martin Smith nakręcił niedawno bardzo dobry dokument "Inside Assad's Syria". Oczywiście odbywało się to z wieloma obostrzeniami i z ograniczoną swobodą - jednak da się. Żeby też było ciekawiej, jego materiał jest daleki od bycia stricte "pro-Assadowskim".

Oczywiście
  • Odpowiedz