@abrakadabra125: był na miejscu ale raczej nie walczył, był na tyłach. Tak w ogóle był oszustem, naciągnął wielu ludzi na kasę sprzedając lewe naszywki tej rzekomej grupy bojowej, której był rzekomo dowódcą. Nie było żadnej grupy. Ona sam nie był komandosem. Po zdobyciu Rakki przez Kurdów jakoś tak zniknął bez śladu.
  • Odpowiedz