W skrócie, żeby opisać co mnie w życiu stresuje mogę napisać, że stresuje mnie to, że się zesram i to, że się nie zesram. Myślę, że część osób zrozumie o co mi chodzi, a kilka nawet i w przenośnym, i w dosłownym znaczeniu.
Gotując dziś obiad wsadziłam poranione palce w czosnek. Nie polecam. Tak odkryłam, że mam obgryzione skórki. Dość mocno. Czym ja













Pozdrawiam #studbaza. I maturzystów #matura. Wybierajcie mądrze. Serio. Przemyślcie to.
Nie mówię, że nie lubię swoich studiów, bo są ciekawe. Ale te lata mnie upewniły, że nie będę w tym zawodzie pracować całe życie, cały etat.
Buźka Mirki!
źródło: comment_4AGpX4AolfCoh6GW6Ylhbsrvu8gs5xO9.jpg
PobierzCo studiujesz? xD