Na dzisiejszy wieczór polecam film o młodości Hansa Massaquoia - czarnoskórego chłopaka który z setkami innych czarnych dzieci ze związków mieszanych dorastał w III Rzeszy. Do kompletu polecam też artykuł na wiki o sytuacji osób czarnoskórych pod rządami nazistów w Niemczech. Pewnym paradoksem było, że zasymilowany niemiecki Żyd w typie nordyckim miał nieporównywanie mniejsze szanse na przeżycie wojny, niż owi "Afro-Germanie" - którym tak naprawdę groziła głownie sterylizacja ( ͡°
Zieeew - Na dzisiejszy wieczór polecam film o młodości Hansa Massaquoia - czarnoskóre...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiadomo że po wojnie, Polska Ludowa zmagała się z banderowcami, antykomunistyczną partyzantką, leśnymi bandytami i Wehrwolfem.
O wszystkich tych grupach można znaleźć w internecie opisy, sprawozdania, zdjęcia itp. O wszystkich poza Wehrwolfem.
Nie wiem może nie potrafię szukać, ale jedyne co można znaleźć to to że istniała taka partyzantka, że Himmler miał ją stworzyć i swoje działania wzorowała na AK. Żadnych zdjęć, opisów świadków, nic.
Pytałem się kiedyś babci o Wehrwolf, nawet
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanzerKampfWagen: Niektórzy po prostu nie rozumieją, że oglądanie kronik II-wojennych z żołnierzami WH/SS/LW to nie to samo, co hailowanie przed czerwoną flagą z kopniętym krzyżykiem. Ale lepiej udawać, że nic się nie stało, że historia nie miała miejsca i ogólnie wszyscy Niemcy w latach 33-45 byli na wakacjach
  • Odpowiedz
Zaciekawiłem się ostatnio tymi sprawami:
- Proces w Norymberdze
- Jak to się stało że Niemcy/III rzesza jako kraj nie zostało rozmontowane i podzielone po wojnie pomiędzy różne państwa (zwłaszcza po tym że chcieli się zabawić drugi raz w ciągu 20 lat), a powstało RFN i NRD
- Kiedy wojska alianckie i w jakich okolicznościach po wojnie opuściły tamte ziemie?

Nie linczujcie, historyk ze mnie żaden, a chętnie dowiedziałbym się tego, także proszę o linki do
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wyrewolwerowanyrewolwer: Bo Niemcy to za silne państwo, żeby go totalnie zniszczyć i zaorać. W całej historii Europy było sporo takich przypadków, że nie opłacało się całkowicie pokonać jakiegoś państwa, bo to zaburzyłoby równowagę na kontynencie i wzmacniało potencjalnych wrogów. W kontekście drugiej wojny światowej, dochodzi do tego zimna wojna, a w tym wypadku lepiej było mieć RFN po swojej stronie niż przeciwko sobie. Skończyłem dziś czytać wspomnienia Witolda Urbanowicza i
  • Odpowiedz