Mam problem z moją sosną bośniacką odmiany 'Satellite'. Przez ponad rok rosła sobie na balkonie i miała się dobrze. Na święta postanowiliśmy przenieść ją do mieszkania, gdzie stała przez około dwa tygodnie. Po tym czasie wróciła na balkon, ale zaczęła stopniowo usychać. Teraz wygląda na całkowicie suchą – igły są brązowe i opadają.
Czy możliwe, że zaszkodziła jej nagła zmiana temperatury i wilgotności? Czy istnieje jeszcze szansa na jej uratowanie, czy niestety























@adammaster36: oczywiście tak. Tu pewnie decydująca była wysoka temperatura w fazie życia zimowego. Patrzysz na trupa, pozwól mu odejść do raju kompostu i następnym razem nie powtarzaj błędów.