#metal #heavymetal #thrashmetal
#cultowe (1609/1000)

Anthrax - Madhouse z płyty pt. Spreading the Disease (1985)

Nigdy nie byli moja bajką, ale coś tam zawsze w ucho wpadało. Chyba miałem problem z tym, że są tak bardzo niepoważni, jak np. wcześni Acid Drinkers, a w zupełnej opozycji do śmiertelnie poważnej Metalliki czy Slayera.
cultofluna - #metal #heavymetal #thrashmetal
#cultowe (1609/1000)

Anthrax - Madhouse...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślicie że otworzenie sklepu stacjonarnego z koszulkami rocko metalowymi + akcesoria (buty, katany, skóry itp) + płyty + ozdoby do domu typu czaszki, świece, książki ma w dzisiejszych czasach sens? Np w takim moim mieście wojewódzkim jest tylko jeden taki sklep - dziadowski wybór choć istnieje od 30 lat. Ja jako fan z chęcią bym odwiedzał taki sklep ale wybór musiałby być spory. Czy jednak inwestowanie w coś takiego to głupi pomysł?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metalnewspl mało słucham starych Iron Maiden z lat 80 ale okładki mieli zajebiste, a ta należy do moich ulubionych obok Somewhere in Time. Jak dla mnie to taka typowa płyta Iron Maiden z tamtego czasu, obok świetnego utworu jak Powerslave są jakieś przeciętne metalowe kawałki które mnie nudzą.
Ja polubiłem ich jak wydali Brave New World I te ich progresywne płyty które wydawali potem i do nich wracam. te stare płyty
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach