Ale piękny meczyk zagrałem wczoraj.
Druid (ja grałem palladynem) to sobie pewnie cały wieczór w brodę pluł.
Zabrał mi kartę Theotarem - wziął mi legendarne zaproszenie i dał mi stronnika druida który, przyzywa kopie stronnika kosztującego 2 lub mniej.
Z pozostałych 2 legendarnych zaproszeń wyciągnąłem gromasza i tego djina szamana z szarżą i furią wichru.
Druid (ja grałem palladynem) to sobie pewnie cały wieczór w brodę pluł.
Zabrał mi kartę Theotarem - wziął mi legendarne zaproszenie i dał mi stronnika druida który, przyzywa kopie stronnika kosztującego 2 lub mniej.
Z pozostałych 2 legendarnych zaproszeń wyciągnąłem gromasza i tego djina szamana z szarżą i furią wichru.




















Z tego co pamiętam ostatni raz jak grałem to musiałem dużo starych kart poprzepalać żeby nowe scrafić i już mega bieda była a teraz to pewnie w ogóle starczy mi pyłu na jakieś 2 legendy.
I teraz