Te stare magiczne rody mogą mieć rację co do czystości krwi czarodziejów. Zobaczcie jak wiele Harry odziedziczył w genach po starym Potterze (niezły rodowód magiczny) - delirka, lekkie otępienie umysłowe, zamiłowanie do denaturatu, no i latanie na miotle. A po mugolaczce Lily? No właśnie #harrypotter
@uncle_freddie: u nich to było inaczej. Potter to jest miks wielu genów bo w Lily Evans to się w szkole spuszczał każdy, od wszystkich brała cząstkę mocy
I brak 2FA każdy z hasłem wchodzi