Po dłuższej przerwie zagrałem dzisiaj chyba z 12 partii, dwie potyczki, reszta rankingowe i muszę przyznać, że całkiem przyjemnie się gra ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie sądziłem, że w Homecoming wróci mi ochota na grę w gwinta, a tu bardzo miła niespodzianka! Chyba znowu zacznę grać (✌ ゚ ∀ ゚)☞
#
gwint
Grał szupem i nie pyklo resilliance przy bleedowaniu mnie w r2 ( ͡° ͜ʖ ͡°)