Niektóre te beki z #gwaraslaska nawet śmieszne.Tylko, że tak można każdy język wyśmiać, z polskim włącznie.Patrzcie jaki ten polski prymitywny, nawet nie ma osobnych słów szlanga/szlauch tylko mają wąż/wąż.Jedne dźwjyrze,dwa dźwjyrza, a u nich nie ma liczby pojedynczej. I zamiast mówić jak człowiek "bratheringi", mówią "płaty śledziowe opiekane w zalewie octowej".
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

.Patrzcie jaki ten polski prymitywny, nawet nie ma osobnych słów


@Lajsikonik: Ta poprawna Polszczyzna ma w takiej liczbie zapożyczenia ale co tam polaczkowe głąby mogą wiedzieć

angielski 3 593
francuski
  • Odpowiedz
- Zadzwoń na gora, zapytej o kerej jedzie.
-Zapytam o cug.
- Ni. Ty zapytej o ancug.
-Pośpieszny ( ͡° ͜ʖ
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mundur górniczy po śląsku to bergmůńok (za wikipedią), ktoś może mi podać zapis fonetyczny, tak żebym wiedział jak to wymówić?

#slask #gwaraslaska
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już mom nowo wyliczanka, ślonski krupniok to kaszanka. Polsko babka to jest zista, piwa skrzynka to jest kista, ślonski fater to jest tata, wasz pomidor to tomata. Wy mówicie my godomy, u was babcie u nas omy. Z włosów spinka u nas szpanga, zwykle trzepak to klopsztanga. Tam pociagi u nas cugi, garnitury to ancugi. Filiżanka to jest szolka, pani z Polski to gorolka. Rowerowy łańcuch to je keta, a fuzekla to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mhrok: Zawrzij sie, Warszawioku ; P A tak serio, to w zamkniętych kulturach to jest normalne, żeby nazywać "siebie" i "obcych" jakimiś konkretnymi słowami. Wiesz, na tej zasadzie jak Słowianie (od "słowo") byli kulturą zamkniętą w stosunku do Niemców (od "niemi") i stąd dwa różne desygnaty. Tak samo jest ze Ślązakami, czyli hanysami i gorolami. Chociaż co ciekawe, hanys początkowo było pojęciem negatywnym, ale to już całkiem inna bajka :
  • Odpowiedz
@Frozeno: Stwierdzasz to dlatego, bo padło niemieckie nazewnictwo instrumentów. Trochę błędnie. Większość prawdziwych rodzin śląskich, które mieszkają w tym regionie od pokoleń używa większości takich zwrotów, słów. I jak już tak piszemy kto ile mieszka, ja od 24 lat.
  • Odpowiedz