#gumball3000 po 21 stwierdziliśmy, że pora coś wciągnąć, więc poszliśmy do pizzy hut koło pl. bankowego. Zlazłem sobie po zamówieniu na dół do kibelka, mijam po drodze gościa gadającego przez telefon "...nie wiem co się w mieście dzieje, dużo ludzi, podobno jakiś wyścig bumball4000..."
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gumball3000 #krakow

Co Wam powiem to Wam powiem, ale nie podobało mi się :/. Maaaasa ludzi, ciężko się dopchać, 2 kolesi weszło na czyjś zaparkowany na ulicy samochód żeby lepiej widzieć nawet. No i się nie załapałem na najfajniejsze samochody (może dlatego wylewam swój żal :P).

Szkoda że na Wawrzyńca poszedłem, można było łapać ich w trasie :/.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mazaq1: @kicioch: Ci z tabletami byli przydatni, przynajmniej dzięki nim było coś widać z tłumu. Jednak sam sens zabierania tabletu żeby robić nim zdjęcia jest dla mnie nie do zrozumienia :O
  • Odpowiedz
Byłam na gumball - zmarzłam, niiic nie widziałam (no dobra, trochę widziałam na końcu :>), rozwalili mnie ludzie którzy zamiast pooglądać samochody to robili zdjęcia i "wchodzili na maski" żeby zrobić jak najlepsze zdjęcie swoim tabletem (tak, tabletem). Potem się wystałam w korkach i podziwiałam rowerzystów i motocyklistów którzy sobie sunęli między autami :< #gumball #gumball3000
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anas_lex: może w opisie historia prawdziwa. #naiwnosc

#coolstory

Kiedyś gówniarze w moim mieście r-------i metalową mapę z herbem i nazwą miasta. Dwa tygodnie nazwa miasta rdzewiała w śniegu póki się nie zlitowałem i nie przyniosłem jej do osiedlowej kanciapy. Tam posłużyła do dekoracji, a przy pięknym skaczącym jeleniu aż chciało się pić p--o (tej samej marki co miasto zresztą). Niestety sielanka się skończyła jak policja zrobiła
  • Odpowiedz