@MajkiGee: @gibpotatoe: @Veuch: W Reading oczywiście świetnie, ale jeśli Lithium Live to tylko Amsterdam 1991. Początek szczytowej formy zespołu. Jaguar brzmiał świetnie. Pamiętam, że jeszcze w wieku 13 lat próbowałem uzyskać brzmienie gitary takie jak z tego wykonania i testowałem milion ustawień wzmacniacza. Wspomnienia.
Z każdą piosenką mam wiele wspomnień, zapisanych w głowie momentów.

Jeśli chodzi o Reading to moi faworyci to Aneurysm i School.

Cobain
m.....k - @MajkiGee: @gibpotatoe: @Veuch: W Reading oczywiście świetnie, ale jeśli Li...
  • Odpowiedz
@MajkiGee: bez przesady, jakimś wielkim fanem Nosowskiej czy Hey nie jestem :D podoba mi się teledysk zoila i tyle xD Z Cobainem to wiadomo jak jest: w drugiej klasie liceum powinien już się znudzić ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chociaż niektóre kawałki czasami lubię posłuchać, ale do nevermind mam wstręt.
  • Odpowiedz
To nagranie jest akurat, jak mi się wydaje, z jeszcze wcześniej (chociaż głowy nie daje). Mi to wygląda na klimatyczną pierwszą połowę lat 90-tych(kolory, ubrania, fryzury). "Powodziowa wersja" była bardziej odpustowa jak dla mnie (trochę w stylu Africa Aid czy jak tam to jest) i grubo po wydaniu "fire"...chociaż starej (czyli młodej;P) Bartosiewicz zawsze się fajnie słucha.
  • Odpowiedz
Witam was wszystkich serdecznie, jestem oficjalnie pierwszy dzień na wypoku i postanowiłam się z wami przywitać moją ulubioną piosenką, której zawdzięczam swój nick ʕʔ
#witamsie #muzyka #grunge
N.....r - Witam was wszystkich serdecznie, jestem oficjalnie pierwszy dzień na wypoku...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Jainapl: wole Cold. Seether bylo spoko na pierwszym albumie, moze dwoch, ale daleko im do stylistyki grunge nawet. na nich. puddle of Mudd lubie za to ze momentami rzeczywiscie brzmia niesamowicie grungowo.
  • Odpowiedz