@Mustafek: Ja kiedyś robiłem skrzydełka, ale to za dużo zabawy z jedzeniem ;) Szaszłyki są faaajne :) Miło wspominam :P

A parówki, chyba kiedyś próbowałem, nie przypadły mi :) Niedługo majowy, czas sie przygotować ;p
  • Odpowiedz