Po seansie Godzilla vs Kong. Moim zdaniem z serii Monsterverse to najlepszy film. Dowozi wszystko czego spodziewałem się po tego typu produkcji czyli mamy dobre sceny walki i taką sobie fabułę.
Na plus:
- rozbudowa uniwersum tytanów.
- czas ekranowy kaiju.
- sceny walki.
Na plus:
- rozbudowa uniwersum tytanów.
- czas ekranowy kaiju.
- sceny walki.


























Ale nie rozumiem po co wprowadzili postać młodego Serizawy. Co nim kierowało? Przecież jego ojciec miał zupełnie inne nastawienie do atomowego dinozaura. No i gdzie się podział Tywin Lannister? W jaki sposób