#muzyka #muzykabrazylijska #bossanova #jazz
Brazylia według pana Kurta G.
#1 - Chico Buarque - Deus Lhe Pague
strona 166
bez fajerwerków.
są takie momenty w życiu człowieka, kiedy skrobanie po wyboistej powierzchni osobistej przeszłości nie przynosi wyczekiwanej ulgi. rozświetlanie wspomnień w blasku nostalgii nie potrafi przywołać przygaszonych codziennością, potrzeb "metafizycznego przemijania".
chciałoby się zawiedzionym tonem westchnąć, że "duchowość nie istnieje" - to tylko niezrozumiały relikt z czasów, gdy świadomość nie była uznawana
Brazylia według pana Kurta G.
#1 - Chico Buarque - Deus Lhe Pague
strona 166
bez fajerwerków.
są takie momenty w życiu człowieka, kiedy skrobanie po wyboistej powierzchni osobistej przeszłości nie przynosi wyczekiwanej ulgi. rozświetlanie wspomnień w blasku nostalgii nie potrafi przywołać przygaszonych codziennością, potrzeb "metafizycznego przemijania".
chciałoby się zawiedzionym tonem westchnąć, że "duchowość nie istnieje" - to tylko niezrozumiały relikt z czasów, gdy świadomość nie była uznawana
- FunkyLife
- Weishaowang
- Foresight
- konto usunięte
- tomwolf
- +4 innych





























Brazylia według pana Kurta G.
playlista spotify - Brazylia
jestem zadowolony z tego mini-rankingu, mimo, że nie wspomniałem o kilku mistrzach muzyki brazylijskiej, a o których wspomnieć należało. chociażby Joao Donato, Edu Lobo, Rita Lee, Gal Costa, Beto Guedes...
no ale trudno. przynajmniej wiem, że są istoty, które zaraziłem w jakimś stopniu zajawką na latynoskie brzmienia. a z tą muzyką jesteśmy już związani na całe życie, także