Siema Mirki, zdzwonił dzisiaj kuzyn mojego rózowypasek i powiedział że potrzebują na gwałt sprzedawcy do sklepu. Tam taka gadka szmatka mówi że minimalna krajowa plus zwrot za dojazd (co bardzo miłe akurat z jego strony) i praca 8-17.

Jako że nigdy nie pracowałem to mam możliwe że głupie pytanie, czyli nie ważne że będę robił po 9 godzin dziennie, nawet w soboty to i tak dostanę 1240 na łapę?

Nie żebym narzekał
Rozczulają mnie ludzie zadający debilne pytania. Dla przykładu: na dworze ciepło, masz buty inne niż #!$%@? japonki (nic, że wychodziłeś z domu kiedy było zimno). Pada pytanie: NIE JEST CI CIEPŁO W TYCH BUTACH? Na głupie pytanie musi paść głupia odpowiedź, więc mówię, że innych nie mam :< Nawet jeśli wyszłabym w kożuchu, to co komu do tego? Gdybym zobaczyła człowieka #!$%@?ącego po schodach w nartach uznałabym, że widocznie tak lubi, po
@Aerials: do tej kategorii pytań mam fajną anegdotkę: wróciłam kiedyś do rodzinnego miasta i babcia mojej koleżanki krzyczy do mnie "i co Paula, wróciłaś na weekend do domu?" miałam ogromną ochotę odpowiedzieć jej "nie, na ten weekend postanowiłam nie wracać" ale obawiałam się, że nie zrozumie ;/
  • Odpowiedz
Siema Mirki! :D Jest tu ktoś po studiach medycznych -> kierunek lekarski? Jeśli tak to może mi powiedzieć jak wygląda nauka, czy jest tak jak fama niesie, 1000 stronicowe książki w 2 tygodnie i to jest tylko streszczenie materiału, czy jednak przesadzają? A drugie pytanie mam o egzaminy tzn LEK i inne takie + specjalizacja i praktyka w szpitalu. Może mi ktoś napisać jak to mniej więcej wygląda? #medycyna #studia #glupiepytania