PROJEKT 2501 - Graficy z całego świata (w tym agencja z polski) połączyli swoje siły by stworzyć swoją artystyczną wersje sekwecncji z intra Ghost in the Shell
Obejrzałem to słynne Ghost in the Shell (film), ile to ja się nie nasłuchałem dobrych opinii o tym filmie. Zacząłem i po trzech minutach akcja zaczęła zwalniać. To była czołówka, więc stwierdziłem, że nie może trwać przez cały czas i zaraz znowu się zacznie. Ale przez 80 minut filmu były tylko trzy, cztery sceny akcji, każda po max. 3 minuty. Strasznie dużo rozkmin w tym anime, ale zanim pojawi się jakiś
@joookub: Jak chcesz więcej CGI to możesz zawsze zerknąć na Innocence. Moim zdaniem wolne tempo nadaje większej realności i pozwala się w tym universum zatopić. To może być wadą dla ludzi, którzy nastawiają się na kino akcji. W każdym razie dla mnie ten film jest genialny i daję 10/10.
Czyli po prostu: "wyciągnijmy, jak najwięcej kasy z marki przez masową produkcję kolejnych serii" :D No to już wiadomo, dlaczego ten nowy GiTS zdaje się być "nie ten tego".
Pierwsze 8 minut pilotowego odcinka miniserialu "Ghost in The Shell: Arise" z angielskimi napisami.
Moim zdaniem jakość animacji i projekt postaci biedniejsze niż w pierwszym filmie i jakiekolwiek innej produkcji spod marki GiTS. Aż bolą oczy, patrząc na twarze bohaterów.
Wielka szkoda, bo kolorystyka i muzyka (przynajmniej ta w wideo) mają fajny klimat. Kojarzy mi się z przełomem lat 90 i początkiem XXI wieku. A fabuła... nic specjalnego.
Trailer Ghost in The Shell ARISE... chyba straciłem wiarę w tą serie. Kolorystyka nocna w tym tytule jest klimatyczna, ale poziom animacja wyraźnie odstaje od dzisiejszych standardów telewizyjnych, a to przecież jest 4-cześciowy serial na potrzeby kina i wideo. Nowe anime wygląda jakby powstawała w najgorszym możliwie okresie CGI w japońskich kreskówkach, czyli ok. 2002 roku, co jest o tyle zabawne, że Ghost in The Shell Stand Alone Complex, mimo pewnej archaiczności,
W tym roku ma się pojawić Ghost in the Shell Arise. Kazuchika Kise (Neon Genesis Evangelion: The End of Evangelion) pełni funkcję szefa projektu, a Tow Ubukata (filmy Mardock Scramble) napisał doń scenariusz. Cornelius (Appleseed: Ex Machina) komponuje muzykę.
Poniżej zdjęcie Motoko Kusanagi (zupełnie mi nie pasuje ze względu na starą Pani Major)