@eovenn: No i co, że odbiega? Serial jest na podstawie książki i porównywanie każdego wątku nie ma sensu. Żadna ekranizacja nie odda tego co przeczytasz w książce. Jedni wolą obejrzeć serial, inni przeczytać książkę, a jeszcze inni jedno i drugie i potrafią czerpać przyjemność z oglądania jak i czytania. Ludzie który piszą takie teksty "tylko książka", "jak można oglądać ten serial, który pomija tyle książkowych rzeczy" są chyba niedowartościowani i
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ja_prawie_nie_klamie: no nie, to ja liczylem na to ze zachece cie do przeczytania ksiazki a Ty mi taka przykrosc urzadzasz? ;-) ps. trudno to wyjasnic bo po przeczytaniu ksiazki przestalem ogladac serial bo za duzo w nim uproszczen i zmian (skonczylem chyba na 4 odcinku 2 sezonu) ale zaciekawiles mnie i chyba wroce do ogladania i wtedy zobacze co oni tam zrobili w tym hejdżbio
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Czytam po raz drugi #asoiaf , aby wyłapać szczegóły, których wcześniej nie wyłapałem. Obecnie jestem na drugim tomie. Bardzo zaciekawiła mnie symbolika brzoskwini Renlyego:

- Całe to gadanie o żmijach i o kazirodztwie jest bardzo zabawne, ale niczego nie zmienia. Może i masz lepsze prawa do tronu, Stannisie, ale to ja mam większą armię.

- Renly wsunął dłoń pod płaszcz. Widząc to, Stannis natychmiast chwycił za rękojeść miecza, lecz nim
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chilloutcaffe: Dodatkowo teoria ta zyskuje na prawdziwości, kiedy przypomni się, że Renly chciał zerwać małżeństwo Cersei oraz Roberta i podsunąć mu do łoża właśnie młodą Tyrellównę + to, że żona Stannisa była już stara i nie potrafiła urodzić mu męskiego potomka.
  • Odpowiedz