Cześć Mirasy, mam pytanko odnośnie wyboru zagranicznego brokera.
Otóż postanowiłem wypłynąć na szerokie wody i wyjść z inwestowaniem trochę dalej niż polskie obligacje i IKE w BOSSA. Nie ukrywam, że zachęcił mnie do tego również korzystny z naszego punktu widzenia kurs dolara. Od dłuższego czasu czytam to tu to tam a w końcu zapoznałem się z tym genialnym artykułem: https://inwestomat.eu/ranking-kont-maklerskich-do-inwestowania/ i przyznaję że mam mały dylemat.
Jeżeli chodzi o inwestowanie w USA sprawa wygląda
Otóż postanowiłem wypłynąć na szerokie wody i wyjść z inwestowaniem trochę dalej niż polskie obligacje i IKE w BOSSA. Nie ukrywam, że zachęcił mnie do tego również korzystny z naszego punktu widzenia kurs dolara. Od dłuższego czasu czytam to tu to tam a w końcu zapoznałem się z tym genialnym artykułem: https://inwestomat.eu/ranking-kont-maklerskich-do-inwestowania/ i przyznaję że mam mały dylemat.
Jeżeli chodzi o inwestowanie w USA sprawa wygląda













Jeszcze pisze ze prowizje sa znośnie tylko przy tranZakcjach (XDDDDDDDDDD) za min 5k PLN, co uważa za wielki problem. Jeszcze to wszystko ubrane w pseudo-ekspercki i przenikliwy ton. Idealny przykład WYKOP MOMENT XDDDDDDDD