Pillowfight - You're So Pretty

#downtempo #femalevocalists #muzyka #parachutesmusic

@batgirl: wołam Cię bo pewnie domyślasz się kto śpiewa bez klikania i tradycyjnie wysyłam podziękowania za Emily :P

@gaska: pochłonęły mnie 3 płyty, 5 godzin ich słuchałem na nartach, dzięki bo wszystkie od Ciebie! Wreszcie miałem czas na przesłuchanie DJ Shadow i Pillowfight w całości. Będzie w sam raz na drogę
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gaska: dzisiaj! :> już jest dzisiaj!! kurde bela! Jutro jest...


@Ryu: Dzięki! :) Emily dzieli i rządzi, jest superutalentowaną multiinstrumentalistką, ma fajny głos i świetny słuch i jest po prostu cudowna :-)
  • Odpowiedz
Wszystkiego najlepszego Chan.

Cat Power - Don't Explain

Cat Power, właściwie Charlyn Marie Marshall („Chan”), (ur. 21 stycznia 1972), amerykańska wokalistka i autorka utworów muzycznych. Jej znakiem rozpoznawczym jest minimalistyczny styl, oszczędna gra na gitarze i fortepianie oraz eteryczny, niski głos. Chan (wymowa podobna do „Shawn” lub „Sean”) urodziła się w Atlancie w stanie Georgia. Jej ojciec był zawodowym bluesmanem i pianistą.


#parachutesmusic #catpower #femalevocalists #
parachutes - Wszystkiego najlepszego Chan. 



Cat Power - Don't Explain 


 Cat Powe...

źródło: comment_Q9RXJ2oZdzJz506D27GGyVlV1yHDnckO.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lezie ktoś jeszcze na koncert Gadsów w grodzie Przemysława? #poznan

Nie bardzo mi się na Tides of Cebula chce iść, zastanawiam się od której może być główny zespół. #giaa #godisanastronaut #koncert

Jakoś tak optymizm mnie napełnia, że znowu sobie pojeżdżę pociągami po Polsce.

Polecam:
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TellMeMore: Ja też się zgubiłem ;) Pobłądziłem trochę i ostatecznie z Eskulapu doszedłem na Plac Wolności z buta. Ja po koncercie miałem o 2:00 pociąg do Lublina (a w zasadzie do Puław) i tam czekał na mnie samochód, czekało full śniegu i do pracy od razu, nawet miałem mały epizod z poślizgiem niekontrolowanym, ale udało się uratować.

W Esk byłem też na Hey i tam też był jakiś problem z
  • Odpowiedz
@parachutes: Mi się z tą dwójką tak fajnie rozmawiało, że odprowadziłem ich aż do ronda Rataje. Potem gdy wracałem do siebie, to jeszcze wsiadłem w złego busa i musiałem naginać sporo pieszo. Jakoś o drugiej wróciłem do siebie i byłem tak zmęczony, że nawet nie mogłem zasnąć :P

Akustycy zdecydowanie dali ciała, na GIAA zbyt głośno, a przy TfN często wszystkie dźwięki się ze sobą mieszały i zmywały. A pewnie
  • Odpowiedz
@DrWrzozec: Uwielbiam ten cover, a większość, która mówi, że słaby się po prostu nie zna ;) A znasz Werewolf, Wild is the Wind albo moje ukochane New York lub Hate? Nie umiałbym wymienić 10 ulubionych utworów, nie mógłbym się zdecydować.

@wysocki: To jesteśmy wszyscy obok siebie, @tusiatko: @Logan00: Ty i ja.

@Kozzi: To jak chcesz się zapoznać to zapraszam do siebie
  • Odpowiedz
@footix: Rozumiem. Jak się skojarzy jakąś piosenkę z czymś tak emocjonalnym to często tak jest. Jak słyszę utwór, który leciała w radiu, gdy oświadczałem się mojej, to też mnie coś bierze. I rozkłada na łopatki w 2 sekundy.
  • Odpowiedz
@parachutes: A Ty się nie wybierałeś wcześniej spać dzisiaj? Czy jeszcze nie jest wcześniej? ;-) PJ wiadomo, nawet mam ją jako dzwonek w telefonie, chociaż nie ten kawałek.
  • Odpowiedz
@simsoniak: Karma Police nie jest coverem Radiohead? The XX oczywiście znam, ale ciągle nie mogę się do nowej płyty przekonać. Telepopmusic też kiedyś wyhaczyłem na 'to-download list' :) Ja od siebie bardzo gorąco polecam Cat Power (uwielbiam) i #feist (bardzo lubię, chyba wczoraj o niej pisałem, pod tym tagiem powinno coś być). Ale pewnie znasz. Ah, i jeszcze Emily Wells.
  • Odpowiedz