@bixor: Z konkretnych tytułów, to obija mi się jeszcze Never Be Another, chociaż przyznaję, że słuchałam jej twórczości raczej całościowo i ma plusa ;)
  • Odpowiedz
Pati Yang - Higher Perception

Pati Yang (właściwie Patrycja Hilton - po mężu, z domu Grzymałkiewicz) - polska artystka. Pierwsze osiem lat życia spędziła w trasach koncertowych - razem z mamą i jej ówczesnym partnerem Jankiem Borysewiczem, liderem zespołu Lady Pank. W 1998 r. nagrała i wydała swoją debiutancką płytę Jaszczurka. W trasie promującej płytę uczestniczył zespół Robot. Przez kolejne dwa lata prowadziła audycję autorską w Radiostacji. Następnie przeprowadziła się do Londynu,
parachutes - Pati Yang - Higher Perception


 Pati Yang (właściwie Patrycja Hilton - ...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Alanis Morissette - Sympathetic Character

...czyli sympatyczny charakter


Drugi ulubiony kawałek z jej najlepszego albumu to Can't Not
parachutes - Alanis Morissette - Sympathetic Character

...czyli sympatyczny charakte...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hey - Fate (oficjalny teledysk)

Ale perełka z TVP Kultura. Rok 93, połowy z Was nie było hehe jeszcze na świecie, Nosowska miała 21 lat i tak sobie koncertowali. Chociaż nie, to jest teledysk! Tak kiedyś wyglądały teledyski :) Na gitarze grał Banach, to był taki mocno rockowy Hey, solówka z drugiej minuty chyba dobrze oddaje charakter tego jak kiedyś grali. Pierwsza płyta to było sporo angielskich tekstów (chyba połowa, a Kaśka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powinienem, tak jak w radiu, wrzucić Last Christmas... ale po głowie chodzi mi coś innego. A co mi może chodzić po głowie jak nie...

Cat Power - Metal Heart (starsza wersja, z Moon Pix tutaj)

I once was lost


but
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vojtazzz: Widziałem kiedyś na youtubach i autentycznie szkoda mi się zrobiło rudego. Przyszedł tam w nadziei na zebranie - tfu, nie cierpię tego słowa, ale go użyję - atencji, a tu go wygwizdali :(
  • Odpowiedz
@parachutes: No tak to już jest, jak się przychodzi dla lansu. Kurskiego też zawsze spotykał ten los, dopóki się jeszcze przyznawał do chodzenia na mecze. Szkoda że Stefanka nigdy nie było, tego to by chyba akurat szczawiem zakatowali i ukamieniowali śliwkami
  • Odpowiedz
@parachutes: Muszę wrócić do niej i posłuchać więcej, bo ostatnio tylko nadrabiam zaległości i przesłuchuję to, czego jeszcze nie miałam okazji. Jak już tu jestem to może spróbuj tego?
  • Odpowiedz