Mireczki, jak gracie jeżeli chodzi o kwestię sojuszy/wasali?
Sojusz fajna sprawa, ktoś obroni przy wypowiedzianej na was wojnie, ale nie zawsze jest chętny do pomocy. Z drugiej strony wasalizacja kraju, który jest z graczem na dobre i na złe jest trudniejsza i czasami też nieopłacalna.
Dla przykładu grając Bizancjum po odbiciu Bałkan już niepotrzebni mi byli sojusznicy poza obowiązkową Serbią i Wołoszczyzną jako wasalami.
#eu4
Sojusz fajna sprawa, ktoś obroni przy wypowiedzianej na was wojnie, ale nie zawsze jest chętny do pomocy. Z drugiej strony wasalizacja kraju, który jest z graczem na dobre i na złe jest trudniejsza i czasami też nieopłacalna.
Dla przykładu grając Bizancjum po odbiciu Bałkan już niepotrzebni mi byli sojusznicy poza obowiązkową Serbią i Wołoszczyzną jako wasalami.
#eu4























#eu4
źródło: comment_hnf8uXLENE98WJdFh2u1zurnLIaQdYQW.jpg
Pobierzsojusz z Austrią/Francją i czym tylko jeszcze można
najpierw wasalizacja Mantui (tego OPM tuż obok ciebie)
potem zjadasz Ferrarę (całą,bo jeszcze będzie w HRE to dostaniesz w---w od cesarza)
Czekasz na spadek AE
Btw. Co to za mod? Bo widzę kilka nowych prowincji we Włoszech (jak gdyby ten region nie był już wystarczająco imba)
Spoko, wiem jak grać Mediolanem, Ferrarę mam pod butem, czekam aż Genui powinie się noga i robię wjazd na Mantuę