Mirki przypomniała mi się historia z dzieciństwa- to był mój pierwszy i ostatni raz gdy białorycerzyłem.
Jednak po wszystkim doszedłem do wniosku, że nie warto było.
Chodziłem wtedy to podbabzy i i w tajemnicy przed całym światem podkochiwałem się w takiej koleżance z klasy.
Był to czas gdy wszyscy zbieraliśmy pokemony.
Pewnego
Jednak po wszystkim doszedłem do wniosku, że nie warto było.
Chodziłem wtedy to podbabzy i i w tajemnicy przed całym światem podkochiwałem się w takiej koleżance z klasy.
Był to czas gdy wszyscy zbieraliśmy pokemony.
Pewnego









