Drukuję już od paru lat - ostatnio głównie filamentami typu PET-G.
Posiadam dwie drukarki Ender 3 KE które robią robotę znakomicie bez zająknięcia spełniają moje oczekiwania. W tym roku planuję wymienić obie na coś zamkniętego albo na Snapmakera U1 - ale to nawiasem.
Skuszony opiniami zakupiłem ostatnio parę kg czarnego filamentu eSun PLA matte. Miał być to filament do dokończenia pewnego projektu - matowe wykończenie robiłoby całkiem robotę. No ale




























Biorą po rolce filamentu i słucham państwa. Co sądzicie o przyszłej A2L?
Myślę, że dla wielu ludzi to będzie dobra opcja jeśli i tak nie drukują z ABSu i tym podobnych. Kluczowa będzie tylko cena.
W ogóle ja bym chętnie zobaczył drukarkę o nie kwadratowej płycie. np. takie 25 cmx 40 cm - wtedy na szafce zajmowałaby tyle samo głębokości co zwykła 25
źródło: 2026-05-29_13h35_42
Pobierz@Variv: że bambu poszło w idealne ślady creality z enderami 3, 5, i serią CR10 i pokrewnymi, których naklepali w pierdylionie wersji.
Tylko że idą w to od drugiej strony:
- endery były kupą szmelcu (i z racji konstrukcji, i braku kontroli jakości na produkcji, tylko zaparcie użytkowników i ich chęć do majsterkowania - ratowała sytuację), i kolejne wielokrotne przeróbki (niekiedy oznaczane zmianą wersji, np
Ps. mam obecnie p1s i a1 combo (na sprzedaż xd)