@ObserwatorZmierzchu: ale przecież napisał, że posiada pirata, tu chodzi o f----z tru fana, stan satysfakcji możliwy do osiągnięcia jedynie wchodząc w posiadanie 100% wydawnictw swojego ulubionego wykonawcy ;)

@beriah - przez bezemocjonalność muzy LTE miałem na myśli, nie tyle brak emocji muzyków (tutaj uważam, że jest dokładnie odwrotnie - zawsze byłem przekonany, że wygrywając te pasaże Petrucci ma szaloną radochę, patrząc na Mike'a nie można było wątpić w szczery
  • Odpowiedz