Mirki, czy nie przeszkadza Wam to, że jeśli akcja Dragon Ball Super dzieje się po wydarzeniach z Buu Sagi, to dwa ostatnie odcinki DBZ w ogóle nie będą trzymały się kupy?
@ziele_angielskie: po pierwszym wpisie chyba widać, że wiem, kiedy rozgrywa się akcja DBS. Ostatnie odcinki DBZ mają miejsce 10 lat po pokonaniu Buu. Według mnie poziom mocy jest bardzo istotną sprawą w DB i dlatego nie trzyma się to kupy.
@konrafal: dla mnie DBS na razie jest powieleniem BoG, chociaż tez część rzeczy nie do końca się zgadza - w BoG Bulma urządziła swoje przyjęcie w przydomowym ogrodzie, a nie na jachcie jak w DBS itd.
Zastanawia mnie dlaczego w Dragon Ball Super, w ostatnich kinówkach i w Kai twórcy dali jakieś całkiem nowe, nijakie soundtracki, skoro oryginalny, japoński DBZ miał takie genialne jak np. ten LINK, przecież mogliby chociaż zrobić ich remake, skoro nie chcieli ich dawać. No ale nie, musieli dać całkiem inne, które bardziej pasują jako zapychacze tła, bo z klimatem nie mają nic wspólnego. Idą w ślad USA, gdzie żeby móc obejrzeć odcinek
@Radeg90: Gówno tam rujnują - rujnują Tobie, osobie przeżartej nostalgią i wielokrotnie przeceniającą bardzo średnie anime, jakim jest oryginalny db (manga jest wielokrotnie lepsza i dopiero po jej przeczytniu uświadamiasz sobie jak bardzo słaba jest jej ekranizacja), a Ty nie jesteś osobą, w którą celują twórcy. Co nie zmienia faktu, że muzyka w super jest straszniie #!$%@? (póki co widziałem tylko 1 odcinek, ale wystarczyło) i brzmi jak tania, tandetna muzyczka
@szcz33pan: No tak, o tym mówił sam Toriyama. Nowy wszechświat, nowi Bogowie, plus nowe gigantyczne smocze kule. Tylko chcą przebrnąć najpierw przez kinówki.
#dragonball