Jak myślicie, co się stanie z Jirenem? I co wykombinuje Frieza?
Ja obstawiam taki scenariusz w niedalekiej przyszłości:
Goku walczy z Jirenem, idzie mu niezwykle ciężko, zdaje sobie sprawę, że nie ma szans wygrać, dlatego postanawia się poświęcić i zrzucić Jirena z areny razem ze sobą. Jiren spada w przepaść, przegrywa, ale Goku w ostatniej chwili chwyta się wystającego kawałka areny i trzyma się go nie mając siły się podnieść.
Wtedy podchodzi
Ja obstawiam taki scenariusz w niedalekiej przyszłości:
Goku walczy z Jirenem, idzie mu niezwykle ciężko, zdaje sobie sprawę, że nie ma szans wygrać, dlatego postanawia się poświęcić i zrzucić Jirena z areny razem ze sobą. Jiren spada w przepaść, przegrywa, ale Goku w ostatniej chwili chwyta się wystającego kawałka areny i trzyma się go nie mając siły się podnieść.
Wtedy podchodzi































ehhh tyle wspomnień