#dowcip Profesorowie z politechniki zostali zaproszeni na wycieczkę. Gdy rozsiedli się w samolocie zostali poinformowani, że ów samolot został skonstruowany przez ich studentów. Wszyscy w panice rzucili się do wyjścia, tylko jeden dalej siedział spokojnie na swoim miejscu.
- Na co czekasz, uciekaj! - krzyczą pozostali.

-Znam moich studentów wystarczająco dobrze. Nie ma opcji żeby w ogóle ruszył z miejsca.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Nauczycielka w klasie pyta:
- Dzieci, czy możecie nam powiedzieć, gdzie pracują wasi tatusiowie?
Cała klasa szemrze o strażakach, inżynierach, lekarzach i pilotach. Tylko Jasiu milczy na ostatniej ławce, rumieniąc się.
Nauczycielka:
- Jasiu, powiedz mi, w jakim zawodzie pracuje twój tata?
Jasiu wstaje, cały czerwony:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Do pokoju hrabiego wchodzi lokaj i mówi:
- Panie hrabio znowu przyszedł ten żebrak który twierdzi, że jest pana bliskim krewnym i że może tego dowieść.
- To chyba jakiś idiota?
- Ja też tak pomyślałem, ale to jeszcze nie dowód!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Żona do męża.
- Kochanie, jakie kobiety Ci się podobają najbardziej: piękne czy mądre?
- Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Wieczorem pod domem bacy słychać głos...
- Baco! Potrzebujecie drzewa?
- Nie! Nie poczebuje!
- Baca wychodzi rano na podwórze - patrzy, a drzewa nie ma...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najlepsze dowcipy
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Cała sprawa dzieje się w górach. Turysta przychodzi do baru, siada przy barze i pyta:
- "Barman, co polecisz do picia?"
Barman - Ano, panocku drink Góra cy
Turysta - Jak to góra cy?!"
Barman - Widzi pan, bierzemy sklanecke wina...no dwie...góra cy i wlewamy do garnka.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach