Małżeństwo niesie lodówkę na 20 piętro.
Mąż mówi:
- Kochanie mam dobrą i złą wiadomość.
- Zacznij od dobrej.
- Jesteśmy na 19 piętrze więc tylko jeszcze jedno.
- a ta zła???
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polak, rusek i Niemiec siedzieli w więzieniu. Polak podchodzi z kawałkiem słoniny w ręku do ruska:
- Chcesz?
A rusek myśli: W zamian będzie chciał mnie wyruchać.
- Nie chce.
Polak podchodzi z tą słoniną do Niemca:
- Chcesz?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Małżeństwo miało 25 rocznicę ślubu. Z tego też powodu postanowili to uczcić kolacją przy świecach. Żona została w domu przygotować wszystko, mąż natomiast udał się na zakupy potrzebnych rzeczy. Pomyślał, że dobrym pomysłem będzie kupienie ślimaków, ponieważ nigdy ich w życiu nie jedli, a skoro rocznica to czemu by ich nie spróbować. Po zakupach zaszedł do restauracji na obiad. Spotkał tam swojego znajomego ze szkoły Darka. Mówi do niego:
- Darek, kopę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Jestem na diecie składającej się z owoców morza.
- Tak?
- Tak, jak widzę to jem. Niestety jedzenie zawsze znika kiedy telefon milknie
#dowcip
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mojnicknawykopie: To taka seria kawałów które wymyśliłem np:
Wariat odbiera telefon który nie dzwoni:
- Cześc Sandra;
- No tam gdzie zwyklę pamiętasz;
- O trzeciej może być;
- No ok, ale musze już kończyć;
- Dlaczego? Bo cały czas dzowni drugi
  • Odpowiedz
Wariat odbierał telefon który nie dzwonił i ciągle słyszał:
- Czy jest tu jakiś cwaniak?
Na pytanie odpowiadł "że nie", słyszał "to daj piątaka". W końcu któregoś razu, po wielu słyszniu tego samego nie wytrzymał i rzekł:
- Ja jestem cwaniak i w---------ć;
- Pan daje piątaka a cwaniak dwadzieścia - usłyszał
#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wariat odbiera telefon który nie dzwoni:
- Cześć Mitek;
- Cześć Miecio;
- Co tam, jak tam? AAA...;
- Co się stało?
- Wpadłem do studzienki przy twoim bloku;
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam komiksu/obrazku satyrycznego którego widziałem dawno temu: przedstawia on naukowców pracujących nad jakimś superkomputerem w dawnych czasach (lata 70' lub 80'), gdy któryś z nich zaczyna się na głos zastanawiać:
"- do czego te komputery będą wykorzystywane w przyszłości"
wtedy następny obrazek pokazuje teraźniejszość z opisem w którym teraźniejsi ludzie wykorzystują komputery do robienia zdjęć swoim posiłkom i dzieleniu się z innymi jakimiś pierdołami...
na ostatnim obrazku pojawia się refleksja, że przyszłe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien facet doczekał się syna. Był z niego bardzo dumny i starał się żeby
niczego mu nie brakowało. Kiedy syn ukończył 6 lat ojciec zabrał go do swojego
gabinetu i powiedział:
"Synu, oto ukończyłeś 6 lat i za miesiąc zaczniesz chodzić do szkoły.
Przestałeś być malutkim dzieckiem dlatego żeby to uczcić chciałbym kupić ci coś
fajnego. Na co miałbyś ochotę? Nowy rowerek? A może jakieś extra zabawki?"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do wariata dzwoni telefon (ale tak naprawde nie dzwoni, bo jemu tylko tak się wydaje):
- Cześc Mietek;
- Cześć Andrzej;
- Będziesz dzisiaj w warzywniaku?
- Po byciu w cerkwi Wasyla Błogosławionego, meczecie Haga Sofia i po ścianie płaczu, gdzieś po 15 znajdzie się i na to czas
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wariat odbiera telefon który nie dzwoni:
- Cześc Sandra;
- No tam gdzie zwyklę pamiętasz;
- O trzeciej może być;
- No ok, ale musze już kończyć;
- Dlaczego? Bo cały czas dzowni drugi
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach