@Nasu: mam dokładnie takie samo wrażenie; a odwrotnie zaś mam z, powiedzmy, Gresem, który czasem (głównie przy gościnnych występach, bo jego bity np. na epce Noc są perfekcyjne i niczego bym nie zmieniła) swoją warstwą liryczną unosi się gdzieś w niebie, podczas gdy bit mruczy prostym basem gdzieś w dole, daleko w dole.
  • Odpowiedz
Magnum Ignotum to jedna z lepszych płyt Gurala, jest naprawdę świetna. Cały czas nie mogę stwierdzić, który utwór mi najbardziej siadł ale chyba jest to 451° Fahrenheita ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Łuny pożarów niech zwiastują nową wiosnę

Płonie most za mostem, wieś za wsią, dom za domem

Nie możesz patrzeć? Lepiej zażyj somę

Lepiej przewróć stronę, nie
F.....o - Magnum Ignotum to jedna z lepszych płyt Gurala, jest naprawdę świetna. Cały...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo dobra kompilacja. Przesłuchałam całe "Magnum Ignotum Preludium" i, jak dla mnie, jeden z lepszych krążków rapowych jeśli chodzi o te polskie i wydane nie tak dawno. Okładka też na poziomie (nie pic rel)

A od jutra chyba zacznę sobie przypominać Kanał Audytywny (kompletnie inny sajko klimat), co oni wyrabiali na trackach to jest prawdziwa poezja... ;)

#muzyka #rap #hiphop #donguralesko i #ksiazki
M.....u - Bardzo dobra kompilacja. Przesłuchałam całe "Magnum Ignotum Preludium" i, j...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mam jakąś awersję do Gurala i jego niektórych poglądów, poszedł w jakąś dziwną ezoterykę.. ale dobra, ja nie o tym.

Uwielbiam zapuścić ten kawałek przed snem. Wkręca się w głowę.
Dobranoc, Mirki, powodzenia…


#donguralesko #gural #dge #polskirap #dobranoc
Veuch - Ostatnio mam jakąś awersję do Gurala i jego niektórych poglądów, poszedł w ja...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach