Wczoraj skuszony rolsami z szynką jako przystawka do pizzy zamówiliśmy po raz pierwszy z #pizzahut

Zawsze było tylko #dominospizza ale tym razem chcieliśmy coś innego (rolsy).

Pizza taka gumowa że mógłbym zamiast zimówek w aucie używać a rolsy pełne przypraw jak by komuś torebka z przyprawami z górnej półki spadła na nie. Nawalone przypraw że się zjeść nie dało...

Zmarnowane
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nie_chcem_ale_muszem: Zależy trochę od pizzerii i kucharza, ale zazwyczaj trzyma poziom, może dwa lepszy niż telepizza, przynamniej w mojej okolicy, a lokalne pizzerie wcale nie są jakoś wyraźnie lepsze, bo również mocno nastawione na ilość.
  • Odpowiedz