Dzienkuje Pan Kojima!
Pierwsze pół gry przeszedłem na piracie, kilka miechów po premierze portu na PC. Ot, wydygałem bo po mieszanych odczuciach nt. MGSV spodziewałem się po Kojimie gry dobrej ale i fabularnie ostro wk...ącej. No a przecież nie dam tych 60$ (czy ile to tam kosztowało na start) za ryzykowny tytuł, c'mon.
Tymczasem w (fabularnej) połowie grania w pirata wyłączyłem go wpi.du i poleciałem kupić oryginał. Przeszedłem go później ze 3 razy, nabijając
Pierwsze pół gry przeszedłem na piracie, kilka miechów po premierze portu na PC. Ot, wydygałem bo po mieszanych odczuciach nt. MGSV spodziewałem się po Kojimie gry dobrej ale i fabularnie ostro wk...ącej. No a przecież nie dam tych 60$ (czy ile to tam kosztowało na start) za ryzykowny tytuł, c'mon.
Tymczasem w (fabularnej) połowie grania w pirata wyłączyłem go wpi.du i poleciałem kupić oryginał. Przeszedłem go później ze 3 razy, nabijając



































#deathstranding #gry
Komentarz usunięty przez autora