Ziomeczki. Sprawdźcie, czy nie macie w swoim mieście sklepu o nazwie Dealz. Jest to taki jakby market w którym jest masa produktów spożywczych z innych krajów i nie tylko w niskich cenach np paczka 150g Doritos tangy cheese lub chilli heatwave na oleju słonecznikowym oraz rzepakowym kosztuje 6zł, czyli tyle samo ile 100g na oleju palmowym w Polsce. Polecam. Dodam jeszcze, że w środku opakowania są mniejsze paczki dzięki czemu nie trzeba
Pojechałem ostatnio za jakimiś ciekawymi chipsami do Oławy, bo mają w niej sklep Dealz z ciekawymi produktami, w równych i bardzo niskich cenach względem np Kuchni Świata czy ściągania produktów z neta.
Po drodze okazało się, że droga do sklepu przestała istnieć i musiałem iść rozkopami, więc to też nagrałem xd
już mnie nie kochasz?