@MojeTrzecieKonto: możesz grać magiem spokojnie odkryłem jeden prosty trick i PUŚCI MNIE NIENAWIDZĄ ( ͡° ͜ʖ ͡°), wystarczy że zdobędziesz hidden body od Orbecka i często go będziesz używał, niektóre postacie nawet cię nie atakują jak je napierniczasz więc masz easy mode. Ogólnie chyba jedyny dobry mag to był w DS2 bo był zbalansowany, w demon soulsie i DS1 za pomocą paru itemów mogłeś rozwalać bossy
  • Odpowiedz
@Kiedys_Mialem_Fejm: @Im_from_alaska:

EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I NIE BĘDZIE MOŻNA UŻYWAĆ TARCZY I PRZYWOŁYWAĆ SUMMONÓW DO WALKI Z BOSSAMI BO SERIO NIEKTÓRZY NIE MAJĄ ANI DOŚWIADCZENIA ANI WYOBRAŹNI I NA PRZYKŁAD NAUCZĄ SIĘ NOWYCH GESTÓW I POZNAJĄ WIĘCEJ FABUŁY

A tak serio to na Nameless Kingu się przeprosiłem z BKGA i tarcze #!$%@?łem do kosza
  • Odpowiedz
Mam prośbę - potrzebuje 3 pierścieni bo mi wcięło npc-ów.

Saint's Ring: Sold by Irina of Carim in Firelink
Untrue Dark Ring: Sold by Yuriel of Londor
Untrue White Ring: Sold by Yuriel of Londor

Byłby
  • Odpowiedz
Jestem upośledzony. () E zrobie sobie update do windowsa 10 przecież DS3 i wszystko co ważne mam na innym dysku niż C, ale zapomniałem że save jest jednak na C, 40 godzin i zajebista postać w plecy.

#darksouls3
#darksouls3
Może ktoś będzie wiedział jak pomóc. Uwaga na spojlery.

Skończyłem wszystkie zadania związane z Siegwardem, tzn. uwolniłem go z celi, dostałem sztabę tytanitu i w tym momencie powinien automatycznie dołączyć do walki z gigantem. Problem w tym, że po przejściu przez mgłę nie odpala się filmik z Siegwardem (filmik wcześniej widziałem jako duch pomagając komuś w walce) i nie pojawia się on w walce. Po powrocie do celi okazuje
  • 3
@wilczur: mnie zajelo 55h zeby skonczyc gre, ale w sumie to zwiedzalem kazda lokacja, szukalem wszystkich itemow na mapie itd. Nie wiem czy isc na NG+ czy zaczac jeszcze raz nowym buildem dajac sobie jakis fajny item na start
  • Odpowiedz
No i jednak, miałem poczekać, a i tak kupiłem Dark Souls 3 :D No nic, w międzyczasie kiedy gra się pobiera, mam pytania, 3 część będzie pierwszą w moim życiu, w którą będę grał. Ogólnie nie jestem najlepszy w tego typu gry, ale trzeba spróbować, jednak aby ograniczyć poziom frustracji prosiłbym o rady.

Jaką postać wybrać, jak te punkty na początku rozdysponować, jaki atrybut wybrać, tak aby postać była możliwie najłatwiejsza w
@Kreation: mozna pisac i pisac
ja id siebie Ci powiem zebys od poczatkunwybral sobie jaka drogoa bedziesz szedl i niebrizdawal punktow na glupoty zebys nie #!$%@? sobie postaci
opanuj uniki, jak spotykasz nowy rodzaj wrogow to nie biegnuj do niego, tylko zbliz sie powoli i poswiec chwilke na zapoznanie sie z jego zestawem ruchow
ni i nie zniechecaj sie, tak naprawde mozesz umierac di woli, nic nie tracisz, dusze i
  • Odpowiedz
Cala gra od Aldricha w gore robi sie naprawde prosta. Dusz tyle, ze levelowac mozna co chwile, mocy tyle, ze kazdy na dwa strzaly. Zostalo mi czterech bossow (z czego dwoch opcjonalnych, smok i ten nameless king) i pewnie pomecze sie z finalem (zwlaszcza, ze do tych braci nie widze zadnego znaku przywolania od ludzi), ale mogli to lepiej zbalansowac, a nie trudnosc bossami podnosic. Jakos strasznie przygasa to wszystko pod koniec.
@miknan: Ja jakoś specjalnie nie odczułem spadku poziomu trudności pod koniec gry. Może po prostu dużo eksplorowałeś i miałeś mocno wyboostowaną postać w tej fazie. Twoje narzekanie jest trochę dla mnie bez sensu. Z jednej strony mowisz ze za niski poziom trudności, a z drugiej ułatwiasz sobie walke z bossami. To właśnie bossowie moim zdaniem powinny przede wszystkim stanowić wyzwanie, które sam sobie eliminujesz poprzez przyzywanie innych graczy.
  • Odpowiedz
Pisanie śmiesznych rzeczy na facebooku jest interesem tak intratnym i przysparzającym tylu ciekawych znajomości, że majówkę spędzam w domu grając w Dark Souls 3.

Wczoraj wieczorem męczyłem się strasznie z jednym wielkim skurczybykiem - podpalonym gigantem z taką wielką maczetą. Raz po raz dostawałem od niego w mazak i żadne ilości turlania się wokół niego nie pomagały.
Już chciałem się poddać gdy nawiedził mnie inny rycerz.

Pomachał do mnie przyjaźnie i poprzez czata zaproponował mi pomoc w zabiciu wspomnianego giganta.