@nacnac: Na wodnej świątyni spędziłem chyba najwięcej czasu z całej gry przez te cholerne zmiany poziomów wody, ale walka z samym gluto-bossem była całkiem spoko, no i jeszcze ta genialna muzyka. Jak zrobią coś podobnego w Duszach to się nie obrażę :)
Ukończyłem. Po 90h. Odkładałem koniec tak długo jak mogłem, żeby się nacieszyć pociągająca melancholią świata, ale w końcu musiałem to zrobić. Po bardzo wysoko zawieszonej poprzeczce przez jedynkę miałem drobne wątpliwości, zwłaszcza po poziomie trudności początkowych bossów, ale koniec końców nie czuję się ani trochę zawiedziony i nie mogę powiedzieć, że ten tytuł był gorszy lub lepszy od jedynki. Nie był też inny. Był podobny i to jeszcze bardziej niż by się
Pobierz
źródło: comment_4uECstUiffCKh527ybX3LNws7b5qWUOt.jpg
@bbackbone: Gra jest ładna. Braki są w detalach, twarzach postaci z bliska, niektórych teksturach. Ale są one z nawiązką rekompensowane widokami, designem lokacji, postaci i wyposażenia. Bywało nie raz, że po zabiciu wszystkich na jakimś etapie przechadzałem się jeszcze raz tą samą drogą, powoli, podziwiając widoki i skąpane w zachodzącym słońcu ruiny