Dwa poprzednie sezony, mimo iż ich zakończenia lekko mi nie pasowały to jednak oceniam bardzo wysoko, bo wątki wciągały niesamowicie.
Trzeci sezon również rozwijał się przyzwoicie wprowadzając [SPOILER]dzieciaka Marthy i Jonasa, który pojawiał się w swoich trzech wersjach jednocześnie jak ktoś z koszmaru.[/SPOILER]
Jednak w tym sezonie nastawionym na ukazanie alternatywnego świata Marthy,w którym [SPOILER]wszystkie wydarzenia powielają się w nieco zmienionej formie[/SPOILER]
lekko męczy. Do tego w przed ostatnim odcinku, gdzie zostajemy zasypywani datami i
Trzeci sezon również rozwijał się przyzwoicie wprowadzając [SPOILER]dzieciaka Marthy i Jonasa, który pojawiał się w swoich trzech wersjach jednocześnie jak ktoś z koszmaru.[/SPOILER]
Jednak w tym sezonie nastawionym na ukazanie alternatywnego świata Marthy,w którym [SPOILER]wszystkie wydarzenia powielają się w nieco zmienionej formie[/SPOILER]
lekko męczy. Do tego w przed ostatnim odcinku, gdzie zostajemy zasypywani datami i






























Nudno robi się trochę.