Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój ojciec jakieś 20 lat temu pracował w dużej polskiej firmie zajmującej się elektroniką, gdzie był dyrektorem technicznym i odpowiadał m.in. za sprawy związane z podzespołami sprowadzanymi zza granicy. Generalnie części były z Polski i z Chin, całość montowana była w Polsce. Wysłał do Chin jednego pracownika, żeby się tam rozejrzał jak wygląda produkcja, czy nie oszukują w jakiś sposób itd. Facet poleciał i tam sobie mieszkał parę tygodni, chodził zawsze do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ojciec poprosił mnie kiedyś, bym pomógł mu przy naprawie naszego leciwego samochodu. Zgodziłem się, bo akurat nie miałem nic lepszego do roboty. Kazał mi usiąść za kierownicą, a sam położył się na kocu pod tylną częścią samochodu. Grzebał tam chwilę, a po chwili krzyknął, bym odpalił silnik. Przypadkiem zwolniłem hamulec ręczny, a samochód stoczył się do tyłu o jakieś pół metra, może metr. Podskoczył, jakby najechał na spowalniacz lub dość duży kamień.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #copypasta #pasta #miud

Zima idzie a ja w portfelu pustki miałem straszne i zupełnie nie miałem co do niego wsadzić. Po miesiącu bicia się z własnymi myślami, podczas którego wydałem już ostatnie pieniądze, zacząłem wchodzić na portale z ofertami pracy. Na www.gumtree.pl znalazłem ofertę statystowania w pic rel (Ojciec Mateusz). Motywy klerykalne, zagadki kryminalne, przyzwoita płaca- nie zastanawiałem się długo.

Pod wkazany adres e-mail
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory #copypasta

Pewnego dnia z sufitu w kuchni zaczęła mi się lać woda, na początku słabo później niemal ciurkiem. Oczywiście poleciałam do sąsiadki z góry, pukam stukam, nic. Po 10 minutach dzwonienia do drzwi postanowiłam zadzwonić na policję. Przyjechali, tez popukali, a mi już nieźle "pada" w kuchni. Postanowili wyważyć drzwi bo nie daj boże kobieta zasłabła a np. wanny nie zakręciła i już wylewa(akcja się działa w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felonious_Gru: U mnie była tak historia, że ktoś mi w środku nocy do drzwi począł n---------ć, że niby go zalewam - ale nie, pani wielka piętro wyżej coś tam ze spłuczką miała nie tak. U mnie poszła tylko delikatna struga wody po ścianie, sąsiadka na dole całkowicie zalana.
  • Odpowiedz
#copypasta #suchar

Pracowałem kiedyś z Pudzianem, a właściwie to pracowałem u niego. Nie, nie na Stadionie Dziesięciolecia bo to jakaś ściema. Było to w czasach gdy był właścicielem wielkiej fermy drobiu. W porywach w kurnikach było kilkanaście tysięcy niosek, po kilka tysięcy brojlerów, gęsi i kaczek. Dziennie produkowaliśmy kilka tysięcy jajek. Problemów w firmie za wielkich nie było poza tym, że ktoś permanentnie podkradał odżywki, antybiotyki i preparaty
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecam kupno gęsi. Ja mam gęś i to jest strzał w dziesiątkę bo mam z niej pióra jakie chcę, duże, małe, grube, chude a i zastrugam je sobie pod jakim kątem chcę i uzyskuję linię o pożądanej grubości. Przy odrobinie wprawy możesz nauczyć się również wytwarzać inkaust, potrzebna Ci jedynie tanina, inaczej kwas taninowy, chemicznie jest to ester kwasu galusowego, tworzy on co prawda kompleksy z jonami żelaza jednak nie posiadają one
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Ciekawe zdarzenie miało miejsce w czasie wyjazdu kiboli Hutnika Kraków na mecz ligowy (jesień '98) do Opoczna. Otóż w drodze powrotnej pomysłowi hutnicy zatrzymali się na polach - pastwiskach za Opocznem w celu wypróbowania granatu przeciwpiechotnego zakupionego po drodze (były plany by rzucić go w czasie meczu na murawę). Oto jak zrelacjonował przygodę fan Hutnika: "Wiem, że powinno się przestrzegać reguły o nietykalności postronnych, ale fajnie było oglądac rozpryskujące się krowy! "W"
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon usiadł na łóżku i spokojnym głosem przedstawił się – z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit. Aenean commodo ligula eget dolor. Aenean massa. Cum sociis natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Donec quam felis, ultricies nec, pellentesque eu, pretium quis, sem. Nulla consequat massa quis enim. Donec pede justo, fringilla vel, aliquet nec, vulputate eget, arcu. In enim justo, rhoncus ut, imperdiet a, venenatis vitae, justo. Nullam dictum felis eu pede mollis pretium. Integer tincidunt. Cras
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach