przesłuchałem właśnie Music of the spheres i kurde mam niedosyt XD
Płytka fajna klimatyczna, bardzo podobna klimatycznie do Ghost Stories jednak to co oferuje to 7 utworów z czego 3 fajne już poznaliśmy czyli Coloratura, Higher Power i My Universe. Jeszcze fajne jest People of the pride nawet.
Ogólnie mało mało i czuje niedosyt, może przez to, że na 12 utworów aż 5 to są wypełniacze jakieś bezsensu
oceniam
Płytka fajna klimatyczna, bardzo podobna klimatycznie do Ghost Stories jednak to co oferuje to 7 utworów z czego 3 fajne już poznaliśmy czyli Coloratura, Higher Power i My Universe. Jeszcze fajne jest People of the pride nawet.
Ogólnie mało mało i czuje niedosyt, może przez to, że na 12 utworów aż 5 to są wypełniacze jakieś bezsensu
oceniam




























mam to samo
Ehhh No liczyłem na jakies super, fajne i pełne utwory a nie jakieś zapełniacze czasu
To już Everyday Life było o wiele, wiele lepsze…
Kurde no zawiodłem się trochę,ale na sam koncert chyba się jednak wybiorę