2. marca 3019 roku Trzeciej Ery
Hobbici maszerowali niestrudzenie całą noc w towarzystwie Golluma oraz cieni poległych. Było już niedaleko świtu, gdy dotarli do krańca owego rozlewiska, lecz gdy tylko wyszli na pewniejszy grunt, na niebie zobaczyli coś, czego żaden z nich oglądać nie chciał.
Przenikliwy chłód ogarnął ich ciała, gdzieś w chmurach słyszeli zaś wicher, aż światła umarłych poczęły przygasać. Nadleciał bowiem Nazgûl na swej skrzydlatej bestii.















3. marca 3019 roku Trzeciej Ery
Nocą entowie dotarli do twierdzy Sarumana. Przystanęli w bezpiecznej odległości, a choć było ich wielu; wśród nich byli zaś również huornowie, zdziczałe enty, bardziej jeszcze podobne drzewom; okryci ciemnościami trwali tak niedostrzegalni.
Wkrótce
źródło: d69c441664c331640e67502ae5abc7c7
Pobierz@Majku_: (iż powróci) szybciej niż 5 dnia o świcie