Pierwszym historycznym królem Cintry (nie licząc mitycznego wodza pod którego banderą z trzema lwami przodkowie Cintryjczyków wylądowali w ujściu Jarugi) był Cerbin, założyciel dynastii Kruków, zwany Krukiem z powodu skrzydeł owego ptaka mocowanych na hełmie. Skądinąd zwyczaj noszenia owych skrzydeł był w Sadze kojarzony z oficerami armii Nilfgaardu.

W „Trochę poświęcenia” pojawia się pewien ciekawy detal, prawdopodobnie niezwiązany, lecz warty uwagi. Wspomniana jest „ballada o królowej Marienn i Czarnym Kruku”.

Rozważałem, czy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tutaj są moje cztery ostateczne wersje Ciri z Wiedźmina! Aż cztery, ponieważ nie mogłam się zdecydować która wersja mi się najbardziej podoba... A Wam która najbardziej wpadła w oko?

Moje profile:
● Facebook: https://www.facebook.com/iroiro.corner
● Twitter: https://twitter.com/IroiroCorner
● Instagram: https://www.instagram.com/iroirocorner
i.....r - Tutaj są moje cztery ostateczne wersje Ciri z Wiedźmina! Aż cztery, poniewa...

źródło: comment_DnVhokIOAd9Lv5K7pKhrFbxlVti15ABh.jpg

Pobierz
  • 76
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Magiczny_Kartofel: Imho największą bolączką Wieśka nie jest rozwój postaci, a "pusty" i pozbawiony historii świat. Tj. w takim Gothicu mogłeś z każdym pogadać, dowiedzieć się czegoś o otaczającym cię świecie, backstory itd., a w Wiedźminie po prostu tego nie ma. Rozmawiasz tylko z postaciami, które uczestniczą w questach, o rzeczach, które questów dotyczą. To uniwersum ze swoją unikatowością aż prosi się o lore na miarę tego z Mass Effecta.
  • Odpowiedz