@worldmaster: U mnie się sprawdza taka opcja. Wtedy dysku nie muszę mieć przy sobie, bo wystarczy dostęp do internetu, ale z drugiej strony, w razie "W" mam wszystko na dyskach, które trzymam w osobnych miejscach ;) Koszt zewnętrznego 1 TB dziś jest niewielki, więc nie ma co tu myśleć za bardzo kolego ;)
  • Odpowiedz
@worldmaster: @frak: a jeszcze pewniejsze pendrive (obecnie wolne ale duże można za grosze kupić). Dysk jest urzadzeniem mechanicznym i może sie po prostu zepsuć jak pralka, czy lodówka.
Miałem 3,5" seagate 1,5TB który od kupienia był używany TYLKO do backupów, pracował ok godzine raz w tygodniu . Długi czas kiedy wyjechałem nie był uzywany zupełnie, i po jakimś roku go włączyłem a przywitał mnie tylko stukaniem głowic.... Obecnie
  • Odpowiedz